Przedmiarowanie… chyba najbardziej niewdzięczna praca na świecie! A jak uzmysłowi się przypadek Generalnych Wykonawców to pozostaje już tylko gorzko zapłakać… ponieważ, aby nie wpaść w tarapaty trzeba sprawdzić ilości podane przez Inwestora/Projektanta, co najczęściej równoznaczne jest z wykonaniem ich od podstaw. Często też do wyceny trafia projekt bez przedmiarów (nawet szacunkowych) i tu też mamy do czynienia z koniecznością wykonania pełnego przedmiaru, co pozostaje w gestii GW. Kiedy do jednego tematu staje kilku GW, którzy uruchamiają swoje czasami nawet kilkuosobowe zespoły przedmiarujące, mamy rzeszę ludzi którzy w tym samym czasie liczą to samo, dramat… A jak dodać dywagację czemu jednemu wyszło tyle a drugiemu tyle, to dramat zamienia się już w koszmar….
I takim oto sposobem powstaje wycena inwestycji… niesamowite nieprawdaż?
Wracając do tytułu tego posta… Historia przedmiarowania w 5 min wzięła się stąd, że około rok temu założyłem się ze Andrzejem Tomaną z Datacompu, że wykonanie szczegółowego
Być może posądzicie nas o jakieś wyścigi i że tak naprawdę w prawdziwym procesie projektowania nie da się zejść do takiego czasu. To defacto jest prawdą ponieważ aby zrobić przedmiar w taki sposób jak my trzeba mieć nienaganny model, co pochłania troszkę czasu ale jest jak najbardziej możliwe! Dla nas postawienie sobie takiego wymagającego celu poskutkowało stworzeniem w/w narzędzia i podniesieniem jakości naszych modeli. Więc myślę, że warto sobie stawiać niewyobrażalne cele 🙂 Kolejny nasz cel to osiągnięcie podobnych czasów dla modelu architektury… 🙂
Poniżej film w którym udało się:
– zrobić export z Tekli do IFC,
– zaimportować model IFC w ZUZIbim wraz z opisaniem jak powinny się nazywać pozycje przedmiaru,
– pogrupować pozycje o takich samych nazwach,
– zrobić export do pliku xls,
– delikatnie podretuszować plik excela.
W 10 MINUT
Można by było zrobić to szybciej wybierając dla każdego typu elementu zmienną „for ZuziaBIM” jak w filmie o zbrojeniu ale woleliśmy stworzyć narzędzie totalnie uniwersalne pozwalające nazwać pozycję z dowolnych danych z pliku IFC oraz dowolnego tekstu wprowadzonego ręcznie.
Film jak zwykle bez żadnych cięć (więc miejscami wieje nudą 🙂 ), ponieważ niektórzy uparcie twierdzą, że format IFC gubi informacje… Jak to możliwe, że firmom w Danii, Finlandii, Singapurze, Norwegii itd. to nie przeszkadza, tego nie wiem 🙂
Jak zawsze znajdziecie nasze komentarze na filmie ale wyświetlą się tylko kiedy otworzymy film bezpośrednio na naszym kanale YT, klikając tutaj
Maciej Dejer
Zespół M.A.D.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Czy mogę wykorzystać i zaprezentować studentom na wykładzie?
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów 🙂
Piotrek,
jak najbardziej!
Ja np. ostatnio na PK pokazuje studentom obsługę Tekli BIMsight. Mają dzięki temu fajną odskocznię od 2D 🙂
MD